Powódź to słowo, którego niektórzy mieszkańcy nie zapomną do końca życia. Katastrofy naturalne na tym terenie to można powiedzieć standard i niestety jeden z największych portów rzecznych w Polsce, którym jest Kędzierzyn-Koźle musi sobie z nimi dawać radę. Największe tragedie zazwyczaj dotykają ludzi kompletnie nieprzygotowanych. Dzisiaj trudno spotkać w tym mieście kogoś kto by nie miał świadomości zagrożenia wielką wodą. Można powiedzieć, że biznes tutaj ma przez to spore problemy. Chodzi głównie o przyciąganie inwestorów branżowych. Ostatnio jednak sytuacja w tym obszarze się poprawia, a mieszkańcy w końcu mogą nabrać głębszego oddechu po latach pełnych nieprzyjemnych wrażeń. Niestety póki co zaniedbania w obszarze zabezpieczeń przeciwko kolejnym klęskom pozostawiają wiele do życzenia, ale tak jest w całej Polsce. Powinniśmy jednak w tym zakresie czerpać przykład z Niemiec, które wydaja olbrzymie pieniądze na zabezpieczenie miejscowości szczególnie tj. Kędzierzyn-Koźle przeciwko negatywnym konsekwencjom wystąpienia powodzi. Sytuacja zapewne jednak będzie się stopniowo w tym zakresie standaryzować, a mieszkańcy prawdopodobnie sami zadbają o to, aby już nigdy nie odczuwać nieprzyjemnego uczucia związanego ze stratą dobytku. To powinno być celem głównym, a reszta jak to mówią mądrzy ludzie przyjdzie z czasem. Pierwsze efekty jednak już są, a lokalna społeczność żyje póki co w błogim spokoju.